niedziela, września 12, 2021

Barrel dla opornych

Barrel dla opornych

Obiecałam tutorial na splot baryłkowy, no to jest.


Dlaczego dla opornych? A nawet dla bardzo opornych? Splot jest niezwykle prosty, a tutorial mocno rozbudowany, więc absolutnie nikt nie powinien już mieć z nim najmniejszych problemów.

Autorką tego splotu jest najprawdopodobniej Susan Richards, a przynajmniej to ona opublikowała go jako pierwsza na stronie wetcanvas.com. Tyle udało mi się znaleźć na temat jego pochodzenia.

W sieci znajdziecie sporo tutoriali na jego wykonanie, ale to będzie chyba pierwszy po polsku. Pokażę Wam jak wykonać go krok po kroku, a na koniec dodatkowo, jak można wspomóc się delikatną automatyzacją przy jego wykonywaniu.


Co przygotować?

Do wykonania tego splotu najlepiej nadadzą się ogniwka o AR=3,5, ale jak weźmiecie trochę większe (AR=4) to też się uda, tyle, że splot będzie ciut luźny. W tutorialu użyłam ogniwek 5,5 mm z drutu 1 mm, czyli o AR dokładnie 3,5 i ten rozmiar rekomenduję też Wam do nauki. Przypominam, że do końca września kupicie go w sklepie Bruxa Jewelry o 10% taniej, jeśli w koszyku wpiszecie kod: WrześniowaBaryłka.

Widoczna na zdjęciu powyżej bransoletka ma ok 15 cm obwodu, co daje 17 cm długości mierzone na płasko. Do jej wykonania potrzebowałam 121 ogniwek + regulacja. Jeden element to ok 6,5 mm i do jego wykonania potrzeba 5 ogniwek + jedno dodatkowe na samym końcu.


Splot baryłkowy, czyli Barrel chain.

Splot wygląda dobrze zarówno z jednego rodzaju ogniwek, jak i w wersji wielokolorowej. Pewne rzeczy łatwiej mi wytłumaczyć posługując się różnymi kolorami, dlatego też taką wersję wybrałam tutaj. W zależności od ich roli w splocie możemy wyróżnić 3 rodzaje ogniwek. Każde z nich układają się w innej płaszczyźnie. Nazwijmy je następująco:

  • łączące, tu wykonane z ogniwek w kolorze srebrnym. Utrzymują one splot w ryzach, występują po obu jego stronach, jednak w łańcuchu ciągłym są wspólne dla sąsiednich elementów. Układają się wzdłuż splotu prawie pionowo (trochę pod skosem).
  • bazowe, tu wykonane z miedzi. Układają się na płasko (poziomo), zachodząc dachówkowato na siebie w poprzek splotu.
  • poprzeczne, tu wykonane z mosiądzu (kolor złoty). Układają się pionowo w poprzek splotu i łączą ogniwka bazowe.
To skoro już wiecie ile i jakich ogniwek przygotować, to nie pozostaje nic innego, jak zabrać się do roboty ;)

Barrel chain krok po kroku:

  1. Na początek przygotujcie 4 ogniwka, 1 otwarte i 3 zamknięte. 

  2. Połączcie je razem (zakładając 3 zamknięte na jedno otwarte) i ułóżcie z nich łańcuch 1-1-2 (będą to: ogniwko łączące, bazowe i 2 poprzeczne). Założenie od razu zapięcia na pierwsze ogniwko łączące z pewnością ułatwi Wam pracę. 

  3. Ten splot można robić w prawo lub w lewo, w zależności od tego które ogniwko bazowe znajdzie się na górze, a które na dole. Ale uwaga! Po odwróceniu splotu będzie odwrotnie, dlatego musicie zwracać uwagę na to, z której strony dopinacie kolejny element. Ja pokażę wersję wygodniejszą dla praworęcznych, ale można też działać na odbiciu lustrzanym.
    Ogniwko bazowe, czyli to drugie od lewej, przechylcie w lewo, a przez oba poprzeczne przełóżcie kolejne bazowe w kierunku, jak na zdjęciu. 

  4. Następnie zaczepcie go o pierwsze ogniwko (łączące), tak aby ogniwka bazowe ułożyły się dachówkowato jedno na drugim, a ogniwka poprzeczne utrzymywały je w tej pozycji i zamknijcie go. 



  5. Teraz splot jeszcze nie jest stabilny. Aby go wykończyć trzeba połączyć po drugiej stronie ogniwka bazowe ogniwkiem łączącym. Dokładnie w miejscu, które wskazuje szpilka. 



  6. I w ten oto magiczny sposób macie już gotowy pierwszy element. Możecie go wykorzystać do wykonania na przykład kolczyka, albo działać dalej i zrobić bransoletkę.

     
  7. W kolejnym kroku będziecie potrzebować otwartego ogniwka bazowego i dwóch zamkniętych poprzecznych. 

  8. Łączycie je z ostatnio dodanym ogniwkiem w następujący sposób: 

  9. Teraz postępujecie analogicznie jak w kroku 4, dołączając drugie ogniwko bazowe: 


  10. I ogniwko łączące, jak w kroku 5. Drugi element splotu gotowy: 

  11. Kroki 7, 8, 9 (4) i 10 (5) powtarzacie aż do uzyskania odpowiedniej długości.

Barrel na skróty:


Jeśli lubicie działać systemowo, to możecie sobie tę pracę trochę zautomatyzować, przygotowując wcześniej poszczególne elementy, a później je tylko dołączając.
  1. Zacznijmy od tego, że na wykonanie każdego kolejnego elementu potrzebujecie 5 ogniwek: dwóch bazowych, dwóch poprzecznych i jednego łączącego. Ogniwka łączące powinny być wstępnie zamknięte, a reszta otwarta.

  2. Z trzech pierwszych ogniwek możecie przygotować sobie wcześniej moduły: dwa zamknięte ogniwka poprzeczne zamykacie w 1 ogniwku bazowym.


  3. Taki moduł zakładacie potem od razu na ogniwko łączące dodawane w kroku 5.


  4. Dalej wykonujecie krok 4 i tak do końca. 
  5. A oto co dokładnie musicie sobie przygotować wcześniej, aby potem już tylko łączyć elementy. 

Kilka powtórzeń dalej...

Bransoletka Barrel trocolor.

Mam nadzieję, że teraz splot baryłkowy nie będzie już miał przed Wami żadnych tajemnic i że zaraz album z Waszymi pracami miesiąca zapełni się do granic możliwości.

Życzę miłego zaplatania.

środa, września 01, 2021

Splot miesiąca - wrzesień 2021

Splot miesiąca - wrzesień 2021

Wakacje się skończyły, mam nadzieję, że teraz wrócicie do naszej zabawy ze zdwojoną siłą. Chyba, że już macie dość i nie bawimy się dalej?

Wybrany przeze mnie na ostatnie miesiące Japończyk wyraźnie nie przypadł Wam do gustu. No cóż, bywa i tak... jednak będę jeszcze próbowała przekonać Was do tego splotu.

Tymczasem na początek roku szkolnego wybrałam dla Was coś bardzo prostego.


Tak, splot baryłkowy, czyli Barrel. Kto już robił? Wydaje mi się, że nie jest on zbyt popularny, ale czemu? Nie mam pojęcia.

Splocik wykonujemy z jednej wielkości ogniwek. Najlepiej wygląda z rozmiaru "bizantyjkowego", czyli AR ok 3,5, ale jak weźmiecie AR=4, to też da się zrobić.

Splot Barrel w zbliżeniu

Możecie wykorzystać pojedyncze jego elementy, lub ciągły łańcuch. Składa się on tylko z 4 ogniwek + ogniwka łączące. Robiąc pojedynczy element musicie dać oba ogniwka łączące (czyli razem 6), bo inaczej element rozsypie się. Ogniwka łączące mogą być większe od od tych tworzących zasadniczą część splotu bez uszczerbku dla jego stabilności.

Pojedyncze elementy lub ich niewielką wielokrotność najczęściej spotkamy w formie łącznika w kolczykach, rzadziej w bransoletkach lub naszyjnikach.

Kolczyki wykorzystujące podwójny element Barrel, jako łącznik.


Naszyjnik wykorzystujący pojedyncze elementy Barrel, jako łączniki.

Natomiast ciągły łańcuch, to już przede wszystkim bransoletki. Ciekawy efekt daje też wykorzystanie różnych kolorów ogniwek.

Bransoletka Barrel z różnych kolorów ogniwek.

Splot jest tak prosty, że nie ma potrzeby bardziej rozpisywać się na jego temat. Robi się go szybko i nie ma żadnych pułapek. Ale jeśli chcecie, to mogę przygotować szybki tutorial.

I na koniec jeszcze kilka kwestii formalnych:

  • Swoje prace dodajecie do albumu na facebookowej grupie Chainmaille po polsku.
  • Wszystkie potrzebne informacje na temat Splotu miesiąca wraz z regulaminem zabawy znajdziecie tutaj. Regulamin jest bardzo krótki i bardzo proszę o zapoznanie się z nim przed dodaniem prac do albumu.
  • Zabawie tradycyjnie towarzyszy promocja na ogniwka w sklepie Bruxa Jewelry. We wrześniu objęte nią będą wszystkie ogniwka, których współczynnik AR jest zbliżony do wartości 3,5. Są to rozmiary: 4,35/0,8 mm i 3,5/1 mm. Kod promocji: WrześniowaBaryłka obniży cenę na wybrane ogniwka o 10%.



czwartek, lipca 22, 2021

Splot miesiąca - podsumowanie bizantyjki

Splot miesiąca - podsumowanie bizantyjki

Od razu widać, że bizantyjka to ulubiony splot biżuteryjek. W naszym grupowym albumie wylądowało aż 41 zdjęć! To prawdziwy rekord.

Umieszczenie ich wszystkich w jednym kolażu było zadaniem dość karkołomnym, ale udało się. Niemniej jednak radzę Wam oglądać go na jak największym ekranie. W razie czego wszystkie prace pojedynczo możecie sobie zobaczyć w albumie na grupie Chainmaille po polsku.

Kolaż wszystkich 41 prac uczestników zabawy.


Pomimo tak wielkiej ilości prac, w czerwcowej zabawie udział wzięło tylko 5 osób, nie licząc mnie. A to dzięki temu, że objawiły się nam dwie rekordzistki. Iwona pokazała aż 16 zdjęć, a Agnieszka 12. Oprócz nich udział wzięły jeszcze: Małgorzata, Krystyna i Ewelina.

Większość pokazanej biżuterii to klasyczna bizantyjka w formie łańcucha (czy też jego odcinków) lub Romanova, ale można znaleźć też kilka mniej konwencjonalnych przykładów podejścia do tematu. Na przykład wersja Romanova bez koralika w środku, romby w wersji 2D, albo łańcuch gradientowy, czy też wersja z dodatkowymi bocznymi ogniwkami.

Zresztą, co ja będę gadać, skoro wszystko widać jak na dłoni. A przede wszystkim widać to, że kochacie Bizantyjkę.

Następny splot nie cieszy się już takim powodzeniem i nie wiem, czy to tylko efekt wakacji, czy też aż tak go nie lubicie. A może potrzebujecie więcej czasu? W końcu Splot Miesiąca nie jest żadnym poważnym konkursem, tylko mamy się przy tym dobrze bawić, więc jeśli chcecie, to możemy japończyka rozciągnąć na całe dwa wakacyjne miesiące. Co o tym sądzicie? Chyba dodatkowy miesiąc przydałby się nam wszystkim.


czwartek, lipca 01, 2021

Splot miesiąca - lipiec 2021

Splot miesiąca - lipiec 2021

 I znów mamy nowy miesiąc... Jak ten czas leci. Wam też?

Co prawda wybór kolejnych splotów miesiąca nie odbywa się według żadnego klucza, jednak nie mogło w nim zabraknąć tego najstarszego. Podobno liczy sobie już 3 tysiące latek.


Ten splot nie jest tak popularny jak europejski czy bizantyjski, ale wydaje mi się, że również zasługuje na uwagę. Jest on zdecydowanie bardziej wiotki od Euro i choć również można nim tworzyć dowolne kształty, to znacznie trudniej spowodować by trzymały one pożądaną formę.

Sześciokątna rozeta wykonana splotem japońskim 12w2.

Splot ten był tematem trzeciej lekcji z cyklu Nauka chainmaille. Tam też znajdziecie sporo informacji na jego temat, których tu nie będę powielać, skupię się tylko na kilku najważniejszych. A oto prace, które wówczas powstały:



Podstawowa forma Japończyka występuje w wielu wersjach, ale główna zasada jest taka sama. Powierzchnia splotu jest płaska (dwuwymiarowa) i złożona jest z dwóch rodzajów (rozmiarów) ogniwek. 

Pierwszy rodzaj ogniwek, nazwijmy je umownie bazowymi układa się płasko, równolegle do powierzchni splotu. Ich rozmiar nie ma większego znaczenia, ale aby uzyskać regularną siatkę powinny być wszystkie tej samej wielkości. Stosując ogniwka bazowe różnej wielkości możemy za to uzyskać ciekawe efekty.

Moja ulubiona wariacja "japończyka" - splot Stepping Stones. Ogniwka bazowe występują w dwóch wielkościach.


Prostopadle do bazowych przebiegają ogniwka łączące. Tu już rozmiar ma znaczenie, im pasowniejsze będzie to połączenie, tym splot stabilniejszy. W splocie japońskim ogniwka nigdy nie łączą się bezpośrednio z innymi tego samego rodzaju.

Choinki wykonane splotem japońskim 12w2.


Oczywiście można tworzyć również formy przestrzenne, ale na początku radzę skupić się na wersji podstawowej. Formy 3D powstają najczęściej przez połączenie kilku płaszczyzn splotu.

Serduszko 3D wykonane splotem japońskim.
Sześcian wykonany splotem japońskim 8w2.


Powierzchnie wykonane japończykiem układają się w siatkę czworo- lub sześciokątną. Podstawowe warianty splotu, podobnie jak w innych, określane są tu ilością ogniw przechodzących przez siebie. Mamy więc Japanese 4w1, 8w2, 6w1 i bodaj najpopularniejszy 12w2.

Sześciokątne rozetki (kwiatuszki) 12w2.


Zastosowanie podwójnych ogniwek bazowych (8w2 i 12w2) powoduje, że splot jest stabilniejszy i przy odpowiednim doborze ich rozmiarów trzyma formę nawet "w powietrzu". Ogniwek łączących może być nawet jeszcze więcej.

W tych kolczykach są po dwa ogniwka bazowe i trzy łączące. Dzięki temu splot trzyma zadaną formę.


Z kolei pojedynczy japończyk zazwyczaj służy do otoczenia kamienia siatką. W takim przypadku formę przyjmuje taką jak znajdujący się wewnątrz obiekt, a jest dużo bardziej ażurowy i lekki.

Kostka do gry RPG otoczona najprostszym pojedynczym oplotem japońskim (3w1).


A Wy macie w swoich zbiorach coś zrobionego splotem japońskim? Bo ja muszę się przyznać, że niezbyt dużo tego znalazłam. Większość to te zrobione przy okazji wspólnej nauki chainmaille sprzed lat. Najwyższy czas, aby nadrobić braki w tym temacie. Wasze prace pokazujecie oczywiście jak zwykle w albumie na fabebookowej grupie Chainmaille po polsku.

Splotowi miesiąca towarzyszy tradycyjnie promocja na wybrane ogniwka w moim sklepie. Tym razem wybrałam wszystkie w rozmiarach 4,35/0,8 (jako łączące) i (6/1 jako bazowe). Taki zestaw według mnie daje najlepsze efekty, możecie go zobaczyć w pokazanych wyżej kolorowych rozetkach. Kod na ten miesiąc to: LipcowyJapończyk i zapewni on Wam 10% zniżki na w/w ogniwka.

Zasady i regulamin zabawy Splot miesiąca wraz z regulaminem towarzyszącej jej promocji na ogniwka znajdziecie tutaj. Wszystkie przydatne informacje i linki znajdziecie w zakładce "Splot miesiąca".

No to do dzieła!

czwartek, czerwca 24, 2021

Splot miesiąca - podsumowanie Europejczyków

Splot miesiąca - podsumowanie Europejczyków

I znowu miesiąc za połową, a ja dopiero teraz zamieszczam podsumowanie poprzedniego splotu miesiąca. I tym razem nie, nie zapomniałam. Po prostu nie miałam czasu, a może raczej głowy...

Po prawie półtorarocznej przerwie nieśmiało ruszył sezon targowy. Przez tak długi czas można wyjść z obiegu, wszystko musiałam przygotowywać niejako od nowa. Gorzej, że z obiegu wylecieli nie tylko wystawcy, ale też i goście targów. Ale nie będę narzekać, teraz może być już tylko lepiej ;)

A wracając do splotu miesiąca. W maju bawiliśmy się się splotem europejskim. W albumie wylądowało 15 prac od 5 uczestników, licząc razem ze mną. Oto one:


Swoje prace zaprezentowały (w kolejności dodawania do albumu): Krystyna, Agnieszka, Iwona, Małgorzata i ja. 

Mamy tu cały przegląd możliwości wykorzystania splotu europejskiego. Począwszy od klasycznych bransoletek przez różnokształtne kolczyki, na oprawach kamyczków kończąc. A to i tak tylko ułamek możliwości tego splotu.

Aby zobaczyć te projekty z bliska, zajrzyjcie do tego albumu na grupie Chainmaille po polsku.

Już za tydzień zaczynamy nowy miesiąc, na które sploty macie ochotę w wakacje? Ja oczywiście mam swoje typy, ale chętnie też wysłucham Waszych.

wtorek, czerwca 01, 2021

Splot miesiąca - czerwiec 2021

Splot miesiąca - czerwiec 2021

Z okazji Dnia Dziecka mam dla Was prezencik ;) A tak całkiem serio, to przedstawiam kolejny splot miesiąca.

I jak, cieszycie się? Wiem, że wiele z Was na niego czekało. W końcu to, bez dwóch zdań, najpopularniejszy splot występujący w biżuterii chainmaille.

Co spowodowało aż taką popularność bizantyjki? No cóż, splot jest niezwykle efektowny, a jednocześnie bardzo prosty do wykonania. Może występować w wielu formach.

Podstawowy wariant to po prostu łańcuch bizantyjski, lub jak go nazywają jubilerzy: królewski. To jeden z najbardziej cenionych splotów łańcuszków w złotnictwie. Ten typowo jubilerski wariant jest zazwyczaj dodatkowo lutowany (tak, każde ogniwko jest zlutowane) i przeciągany (walcowany). My, chainmaillowcy skupiamy się tylko na samym splocie.

Klasyczna bransoletka wykonana slotem bizantyjskim.


Jednak tu pojawia się pierwsza i chyba jedyna trudność. Żeby łańcuszek od razu po zapleceniu, bez żadnych dodatkowych zabiegów, dobrze wyglądał, musimy odpowiednio dobrać współczynnik AR używanych ogniwek. Jeśli weźmiemy mniejszy jak 3,2, będzie po prostu za ciasno i nie damy rady wcisnąć wszystkich ogniwek na swoje miejsce. Czasem stosuje się taki wybieg, że zamiast dwóch ogniwek łączących daje się jedno, wówczas splot udaje się zapleść, ale te odwijane, skośne ogniwka zachodzą na siebie i splot nie będzie się ładnie układał, dlatego nie polecam stosowania tej metody.

Element bizantyjski wykonany ze zbyt małych ogniwek (AR ok. 3). Widać wyraźnie, że nie mieszczą się one w splocie.


Jeśli z kolei AR będzie zbyt duży (powyżej 3,6), to splot zrobi się za luźny, będzie kładł się na bok, i miał tendencję do odwijania się ogniwek. Nie dość, że nie wygląda to ładnie, to jeszcze zdecydowanie przeszkadza w użytkowaniu. Tak więc starajcie się wybierać ogniwka o AR pomiędzy 3,25, a 3,5. A o tym, jak mimo wszystko poradzić sobie z nieodpowiednim rozmiarem ogniwek pisałam w tym tutorialu na blogu Pasart.

Tak, wiem, że nie jest to rozmiar typowy i trudno takie ogniwka zdobyć, jednak nie jest to niemożliwe. Swego czasu udało mi się przekonać sklep Manzuko, żeby sprowadzili takie nietypowe rozmiary i tam możecie dostać takowe ze stali. Wybierzcie jeden z tych rozmiarów: 4/0,7; 4,5/0,8; 5/0,9; 5,5/1; 6,5/1,2. Z tym, że jeśli dopiero zamierzacie zacząć i nie macie jeszcze zbytniej wprawy w zaplataniu, to skupcie się na tych rozmiarach ze środka. Oczywiście w moim sklepie Bruxa Jewelry również możecie kupić ogniwka do bizantyjki, a przez cały czerwiec wszystkie odpowiednie do niej rozmiary dostępne będą z 10% rabatem, wystarczy, że w koszyku wpiszecie kod: CzerwcowaBizantyjka (wielkość liter nie ma znaczenia).

A wracając do splotu: kolejnym niezwykle popularnym wariantem jest Romanov. To nic innego, jak dwa elementy bizantyjskie ułożone równolegle z koralikiem pośrodku i połączone na końcach. Splot ten nadaje się idealnie na kolczyki i wisiorki, ale również na bransoletki. O tym, jak wykonać Romanova pisałam w tym tutorialu na blogu Pasart.

Bransoletka z połączonych elementów Romanov.


Oczywiście to nie jedyne możliwości wykorzystania splotu Byzantine. 

Dodanie dodatkowych ogniwek po bokach może czasem pomóc nam uratować zbyt luźny splot, a poza tym całkiem fajnie wygląda:



Wykorzystując różne rozmiary ogniwek można uzyskać taki gradient:

Splot bizantyjski stopniowany z trzech rozmiarów ogniwek.


Te elementy również zostały wykonane za pomocą splotu bizantyjskiego:

Krzyżyk wykonany splotem bizantyjskim.

Bizantyjskie gwiazdki. Bardzo ładnie wyglądają z malutkim kryształkiem rivoli w środku.


Bizantyjka była też tematem 7 lekcji w cyklu Nauka chainamaille. Tak poradzili sobie z tematem uczestnicy tej zabawy:

Kolaż prac uczestników zabawy Nauka chainmaille wykonanych splotem bizantyjskim.


Instrukcji wykonania splotu bizantyjskiego jest w sieci tak dużo, że z pewnością znajdziecie też coś dla siebie. Niektóre z nich przytaczałam w w/w lekcji, ale jest ich dużo, dużo więcej. To, jak je wykorzystacie zależy już tylko od Waszej wyobraźni, a możliwości jest bez liku.

Tak więc - Do boju! Wasze bizantyjki pokazujecie oczywiście jak zwykle w albumie na fabebookowej grupie Chainmaille po polsku.

Zasady i regulamin zabawy Splot miesiąca wraz z regulaminem towarzyszącej jej promocji na ogniwka znajdziecie tutaj. Wszystkie przydatne informacje i linki znajdziecie w zakładce "Splot miesiąca".
Copyright © Z kociołka czarownicy , Blogger