Moi obserwatorzy

poniedziałek, 23 maja 2016

Charmsik

Może pamiętacie charmsa z miedzianych ogniwek i białego korala, którego pokazywałam tutaj?
To zrobiłam mu braciszka (bynajmniej nie bliźniaka). O takiego:


Tak, to ten sam wzór, co te kolczyki, tylko w wersji bez dyndadełek.


Podczas zaplatania go napstrykałam sporo zdjęć, tak więc możecie się spodziewać obiecanego tutoriala.


Jest on wykonany identycznie jak wspomniane kolczyki i z takich samych ogniwek, tyle, że w kolorze miedzianym.
Tak więc od spodu jest helmowa rozetka. Tu ją nawet lepiej widać, bo nie ma dodatkowych koralików.


Rozetka w sposób płynny przechodzi w Inverted Round, w której zamknęłam 10 mm kulkę białego korala.


U góry splot jest zwieńczony moją nową metodą zamykania IR.


Szczegóły już wkrótce!
Dopiero na zdjęciach widać ile ogniwek zostało niedokładnie zamkniętych. To przez to, że plotłam go prawie w namiocie bezcieniowym, zamiast pod porządną lampą. Już je wszystkie poprawiłam, ale nowych zdjęć nie zdążyłam zrobić, więc musicie uwierzyć mi na słowo.

Charmsik dołączył do wspomnianego wcześniej, tego z helmową czapeczką...



... i razem zawisły na mojej starej helmowej bransoletce.




Mam nadzieję, że w końcu uda mi się zrobić też te wrappkowane, jakie były w pierwotnym zamierzeniu.

8 komentarzy:

  1. No i znów mały skarbik :)) ten od Ciebie "dynda" przy portfelu wesolutko.
    Kochana komu się nie uda zrobić jak nie Tobie ? Czekam więc na premierę wrappkowych . Buziam, mykam na słoneczko grzać sadełko wśród chwastów :DD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Anitko. Zabieram się do nich już ze dwa lata i jakoś stale nie mogę się zabrać ;)
      U nas też słoneczko, ale dla mnie to już trochę za gorąco :)

      Usuń
  2. Świetny :) No to w takim razie czekam cierpliwie na kursik, intryguje mnie zwłaszcza to zwieńczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Mam sporo zdjęć do obrobienia, ale postaram się jak najszybciej z tym uporać :)

      Usuń
  3. muszę spróbować to zakończenie. Super charmsy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. A zakończenie jest proste i dość dobrze się układa, mam nadzieje, że widać to na zdjęciach :)

      Usuń